Najgorsze sa rozstania…

Teraz kiedy wszystko juz zapiete na ostatni guzik zdajemy sobie sprawe ze tak naprawde mozemy tu juz nigdy nie wrocic… ze wszyscy ktorych tu poznalismy pozostana wspomnieniem i moze tylko przyjaciolmi na Facebooku.. ze nie pojdziemy do naszych sklepow, kosciola, nie pogadamy z sasiadem bo oni wszyscy beda bardzo daleko. Nasze zycie zaczyna sie od nowa i bedziemy musieli od poczatku budowac wszystko to co w ciagu wielu lat tutaj osiagnelismy …

Ostatnio slyszalem o panu ktory wyjechal do Polski na stale kilka lat temu .. teraz jednak przynajmniej raz na rok wraca na tydzien aby odwiedzic znajomych, wstapic do ulubionej restauracji czy tez sklepu

rozstania sa bardzo ciezkie…

Advertisements

2 thoughts on “Najgorsze sa rozstania…

  1. Trzymam kciuki i życzę powodzenia sama noszę się z zamiarem powrotu… Ale ten strach sprawia że decyzja jest odkładana z roku na rok

    Like

    • Nam tez to zajelo duzo czasu aby sie zdecydowac a pomogl zbieg okolicznosci i kilka rzeczy ktore wydarzyly sie w krotkim czasie a ktore odebralismy jako znaki. Zawsze wychodzilismy z zalozenia ze nic nie dzieje sie bez przyczyny i mam nadzieje ze teraz tez dobrze odczytalismy te znaki!!! powodzenia

      Like

Leave a Reply to mywracamy Cancel reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s