Ciekawy artykuł…

http://www.gratka.pl/pracuje/artykul/czas-na-powrot-czyli-jak-sobie-radzic-po-emigracji,2316026,art,t,id,tm.html

Advertisements

Urzad pracy – dotacje

IMG_4108

 

Ja wiem że ludzie w UP nie są mili, że nikt nie chce pomóc, że stary beton którego nie można ruszyć itp, ale… nie do końca jest to prawda. Panie tam pracujące(przynajmniej w naszym urzędzie) naprawde chcą pomóc i nie możemy im nic zarzucić. Wprawdzie dużo papierków do wypełnienia i my przyzwyczajeni do załatwiania wszystkiego przez internet lub telefon w UK możemy troszke ponarzekać ale cóż trzeba sie chyba do tego przyzwyczaić. Co ważne idzie z nimi wiele załatwić. Co do dotacji jest tak jak na instrukcji, do tego dochodza dodatkowe kursy i szkolenia UP które pomagają zrozumieć procedury i uczą jak wypełniać te nieszczęsne “papierki”. Po złożeniu czekamy do 30 dni na decyzję i …. Może sie uda 🙂

Szkoła w PL

Minęło dopiero kilka dni od rozpoczecia szkoly ale kilka spostrzezeń. Jest dużo rzeczy które nam sie nie podoba i uważamy że w UK były lepiej rozwiązane ale z pozytywów – podreczniki przynajmniej w podstawówce za darmo, i coś co nasze dzieciaki zawsze chwaliły w UK – “milk & fruit” na koszt państwa, wprawdzie tylko do klasy 4 ale zawsze coś. Do tego duzo darmowych zajec pozalekcyjnych – taniec, szachy, koszykówka itp…

W naszej szkole od tego roku kazde dziecko bedzie mieć “tutora” ktory bedzie poświecal czas na indywidualne spotkania aby poznawać dobre cechy/umiejętnosci w dziecku i przez to go rozwijać. W wielu szkolach dziala to podobno od lat i sa tego fajne efekty! Dla mnie super pomysł.

Za nami pierwszy tydzień szkoły…

Wrażenia ogólnie pozytywne, plan lekcji ustawiony dość ciekawie, klasa 6 najpóźniej kończy o 14:25 wiec jest jeszcze troszke dnia do wykorzystania. Ciężko coś mówić lub porównywać poziomy bo to dopiero poczatek ale jak najszybciej szukamy nauczyciela angielskiego. Bez zajęć prywatnych z “native speaker” sie nie obejdzie bo dzieci szybko zapomna wszystko to czego się nauczyły w UK. Wiekszość nauczycieli jest łatwo dostępna i gotowa pomóc w razie potrzeby. Mamy nadzieję że dzieciaki się szybko zaaklimatyzuja bo widać że brakuje im przyjaciół ze starej szkoły. Z drugiej strony często przesiaduja na “szkolnym” z nowymi przyjaciółmi co w pewien sposób im to rekompensuje. Ta swoboda która tutaj dostali wpływa na nich bardzo pozytywnie, staja sie bardziej samodzielni i otwarci. Według naszych obserwacj łatwiej też nawiazuja znajomości bo ciagle jest ktoś nowy w ich otoczeniu, jeden kolega przyprowadza drugiego i grono znajomych sie powiększa.

Jak na razie wyglada to dość pozywnie i mamy nadzieję że bedzie tylko lepiej!!!

Czego mi brakuje …

Rozpoczął sie rok szkolny, dzieci od kilku dni w szkole i po tych kilku dniach wiem czego mi cholernie brakuje z UK. Kazdy wieczor to dylemat dzieciakow… w czym jutro pójść, w co sie mam ubrać, czy to pasuje do tego? … Szkolne uniformy!!! strasznie mi ich brakuje!!! jakie życie było proste dawniej!!! wyprasuj koszule, wyprasuj spodnie/spódnice i gotowi do wyjścia. A teraz … w tym nie chce, to niewygodne, to mi nie pasuje… Szlag mnie trafia !!!! 🙂

i znowu siedzą w szafach i szukają w czym jutro pójść 🙂 życzę powodzenia 😉

Pierwszy dzien w szkole po powrocie …

Pierwszy dzien w szkole po powrocie … dzieciaki zachwycone 🙂 szkole kończą najpóźniej o 14:25 wiec duzo czasu zaoszczędza w ciągu dnia a trafiaja sie dni kiedy kończą o 12 !!! klasy małe – u syna tylko 17 dzieci a u córki 25. Wszystko jest dla nich nowe więc są troszkę przerażeni ale kiedy kilka dni temu zapytałem ich czy chcieliby wrócić to szybko odpowiedzieli że nie !!! Jak do tej pory Polska sie im podoba ale to były wakacje… zobaczymy co bedzie teraz kiedy zaczyna sie szkoła i obowiązki….